Obóz przygotowujący do Biegu Rzeźnika – relacja

W ubiegłym tygodniu zakończył się pierwszy nasz obóz dla ultrasów, który był rekomendowany przez organizatorów Biegu Rzeźnika. Kadrę obozową stanowiła Magda Derezińska-Osiecka, Kuba Wiśniewski oraz Przemek Sobczyk. Dwunastu uczestników świetnie poradziło sobie ze zwiększoną ilością i objętością treningów, jakie dla nich przygotowaliśmy. Przemierzyliśmy kawał Tatr Polskich zarówno po śniegu i błocie, po łąkach i wśród krokusów, w butach i w rakach! Bilans: około 110 km oraz prawie 4000 m przewyższenia.

4

Uczestników obozu powitaliśmy jak prawdziwi rzeźnicy, po środowym “wstępie” na Nosal, już drugiego dnia amatorzy mieli do pokonania nie lada wysiłek: najpierw bieg 6km w drugim zakresie intensywności połączony z pomiarem mleczanu we krwi ( Dolina Kościeliska), a później  rozbieganie 10km. Do tego po obiedzie wyprawa na nocleg do Doliny Pięciu Stawów Polskich. W schronisku pyszna kolacja i wykład na temat treningu w warunkach hipoksji.

IMG_0147

Zobacz galerię obozu »

Obóz ultra Bieg Rzeźnika 2013

Trzeci dzień to niebanalny powrót z Doliny Pięciu Stawów do hotelu – bo przez Zawrat, w warunkach iście zimowych. Przepiękne są Tatry Wysokie wczesną wiosną! Jeszcze tego samego dnia po południu trening w hali sportowej COS – tym razem „przerobiliśmy” z  uczestnikami całą serię ćwiczeń stabilizujących i siłowych, które są kluczowe, zwłaszcza dla biegaczy ultra. Wieczorem znów wykład, tym razem naszego fizjoterapeuty Andrzeja z Kliniki Ortoreh. Andrzej ma na swoim koncie kilka udanych  startów w Biegu Rzeźnika i szeroko omówił zagadnienia praktyczne i logistyczne związane z tym biegiem. Nie można zapomnieć o wisience na torcie – czyli Spotkaniu z Mistrzem – tym razem był nim Adam Kszczot srebrny medalista Mistrzostw Świata na 800m. Dziękujemy Adamowi za cenne uwagi na temat treningu!

Sobota to kolejne spore wyzwanie, któremu wszyscy świetnie podołali. Przebiegliśmy cały masyw Czerwonych Wierchów, od Ciemniaka po Kopę Kondracką. Cudowne, wiosenne słońce i białe panoramy tatrzańskich szczytów dodawały wszystkim energii i zapału! Po południu trening na płotkach, a wieczorem uroczysta kolacja w Yurta Barze połączona z analizą próby wysiłkowej – odtąd każdy już będzie wiedział, kiedy i w jakim celu może przekraczać dane przedziały tętna, by jego trening był efektywny i ukierunkowany na konkretny cel.

2

“Dożynki” obozowe, czyli piąty dzień treningowy, odbyły się w terenie reglowym (w tym m.in. nasza ulubiona Polana Małołącka) oraz na stadionie.  Dołożyliśmy wszelkich starań, by nasi zmęczeni już obozem uczestnicy na własnej skórze przekonali się o dobroczynnej roli dynamizujących przebieżek i jeszcze raz popracowali świadomie nad poprawną techniką biegu.

Dziękujemy wszystkim uczestnikom i życzymy powodzenia w Biegu Rzeźnika oraz we wszelkich planowanych na ten sezon biegach ultra!

Dziękujemy też naszym sponsorom i partnerom – Ortoreh, Nike, Dynafit, Piekarnia Gałuszka oraz gospodarzom Schroniska w Dolinie Pięciu Stawów za gościnę;-) Dziękujemy tez organizatorom Biegu Rzeźnika z udostępnienie dodatkowych miejsc startowych naszym uczestnikom.

3

Comments

comments

  1. Weekend biegowy z Tatra Running do wygrania

Leave a reply

*

*

Your email address will not be published. Required fields are marked *