Nawadniajmy się też zimą!

W zimę pamiętajmy o nawadnianiu – radzi dietetyk sportowy dr Kuba Czaja

IMG_7022

Warto pamiętać, iż choć okres zimowy oznacza niższe temperatury, w których nam przychodzi trenować, podczas każdego treningu tracimy cenne dla naszego organizmu płyny. Oczywiście straty płynów są zwykle na niższym poziomie w stosunku do okresu wiosenno-jesiennego, niemniej jednak musimy pamiętać, że również podczas zimowych treningów sporo ich tracimy. Natomiast każda strata płynów podczas wysiłku powoduje spadek naszej wydolności. Zwykle już jednoprocentowe odwodnienie oznacza, iż spadek wydolności organizmu wynosi aż ok. 5%, a 2% odwodnienie powoduje 10% spadek wydolności. Takiego spadku wydolności nie jesteśmy w stanie zauważyć, ale już 3 czy 4% odwodnienie powoduje zauważalny przez nas spadek możliwości wysiłkowych naszego organizmu, przez co nie jesteśmy w stanie optymalnie wykonać treningu. Warto więc kontrolować spadek masy przed i po treningu, który określi nam mniej więcej, ile płynów straciliśmy podczas wysiłku. Ilość tą należy pomnożyć przez 1,5 i taką ilość płynów uzupełnić przez kolejne 3-6 godzin porcjami (nigdy na jeden raz) tj. na każdy 1kg straty masy uzupełniamy 1,5litra płynów.

Obraz222

W przypadku długich treningów, podczas których straty masy przekraczają 2%, a z drugiej strony aura nie pozwala nam zabrać napojów w bidonie – warto rozważyć bieganie z camelbackiem na plecach, w którym płyn będzie utrzymywał wyższą temperaturę, bądź też zrobienie sobie krótkiej przerwy na herbatę w przydrożnej kafejce, ale pod warunkiem, że mamy ciepłe ubrania na zmianę. Obie formy uzupełniania płynów zalecamy na zbliżającym się obozie Tatra Running, ale już teraz możecie rozpocząć praktykowanie spożywania odpowiedniej ilości płynów, do czego serdecznie zapraszamy!

Comments

comments

Leave a reply

*

*

Your email address will not be published. Required fields are marked *